Miał ułatwić nam życie. Zagościł w nim na dobre. Plastikowe opakowania są wygodne, lekkie, kolorowe. Ale czy wszystkie są bezpieczne? Czy nie wpływają na żywność, którą w nich przechowujemy? Jeśli tak, czy to jest zdrowy wpływ?

Wydawałoby się, że przecież opakowań nie jemy. Niestety, to co „niewidoczne dla oczu” znowu okazuje się najważniejsze i to nie tylko w romantycznych balladach.

Plastik plastikowi nierówny!

Często nie mamy świadomości, że plastiki są niejednorodne, różny może być zestaw tworzących je polimerów, różne właściwości. Nie każdy rodzaj plastiku nadaje się do kontaktu z żywnością, nie każdy powinien być ponownie używany do przechowywania żywności (np. wody), nie każdy może być podgrzewany w mikrofalówce, gotowany. 

Uważniej przyglądajmy się opakowaniom! Informacja, z jakiego tworzywa wyprodukowano butelkę plastikową bądź opakowanie do przechowywania żywności, znajduje się na spodzie produktu w formie symbolu graficznego składającego się z trzech zawracających strzałek tworzących trójkąt. W środku tego trójkąta znajduje się cyfra od 1 do 7 informująca o rodzaju tworzywa, z którego wyprodukowano opakowanie.


Źródło: https://ulicaekologiczna.pl/recykling/plastik-plastikowi-nierowny

01– PET

Jedno z najczęściej spotykanych oznaczeń. Można je znaleźć na naczyniach jednorazowego użytku oraz wielu opakowaniach, np. na butelkach wody mineralnej. Stosowany na dużą skalę do produkcji włókien syntetycznych – np. polaru oraz butelek do napojów bezalkoholowych. Coraz więcej źródeł podaje, że opakowań wykonanych z tego tworzywa nie powinno używać się ponownie.

02 – HDPE

Jeden z bezpieczniejszych plastików. Opakowania z tym oznaczeniem nadają się do przechowywania żywności i możemy użyć ich powtórnie. Wykorzystywany do produkcji butelek na mleko, opakowań na chemię gospodarczą.

03 – PVC

Może wydzielać toksyny. Jest szkodliwy dla zdrowia. W procesie spalania PVC wydzielają się dioksyny, czyli związki chemiczne bardziej niebezpieczne dla zdrowia niż cyjanek potasu. Jego stosowanie w kontakcie z żywnością zostało znacząco ograniczone. Jest używany powszechnie do wyrobu opakowań na produkty niespożywcze a także rur, stolarki okiennej, wykładzin podłogowych czy sprzętu medycznego, np. strzykawek.

04 – LDPE

Stosunkowo bezpieczny polietylen o małej gęstości, używany do produkcji wielu rodzajów opakowań do żywności. Jest bezwonny i uznawany za całkowicie obojętny fizjologicznie. Mało odporny na wysokie temperatury. Dozwolony jest do powtórnego użytku, jednak uważany za mniej bezpieczny niż tworzywa 2 i 5. Wykorzystywany do produkcji torebek foliowych, foli spożywczej oraz opakowań na ketchup czy musztardę.

05 – PP

Wraz z tworzywem nr 2, czyli HDPE, uznawany jest za jeden z najbezpieczniejszych plastików. Uznawany za obojętny fizjologicznie, ale pod warunkiem nie podgrzewania go do bardzo wysokich temperatur, które powodują jego szybki rozkład. Podatny na zgrzewanie. Często stosowany do produkcji opakowań na żywność zwłaszcza kubeczków na jogurty, pudełek na margarynę czy zakrętek do butelek.

06 – PS

Może wydzielać toksyny i nie powinien być stosowany jako opakowanie do żywności. Nie stosuje się go do produkcji opakowań żywnościowych zawierających tłuszcze. Choć rzadko używany do tego celu ze względu na niezbyt dużą odporność chemiczną, to jednak obecny np. w jednorazowych kubkach na kawę, jednorazowej zastawie stołowej  lub w pojemnikach na jedzenie na wynos. Najpopularniejszą odmianą tego tworzywa jest styropian.

07 – inne plastiki 

Kategoria, w której znajdziemy wiele niebezpiecznych dla naszego zdrowia związków, m.in. bardzo toksyczny bisfenol A (BPA). Plastików oznaczonych tym numerem nigdy nie powinniśmy powtórnie używać (chyba, że zawierają dodatkową informację BPA Free lub BPA 0%). W żadnym wypadku nie można tego plastiku używać w kuchenkach mikrofalowych, które zwielokrotniają przenikanie BPA do żywności.

Dziś już chyba nikt nie ma wątpliwości, że zalew plastiku stał się globalnym problemem. Nawet jeśli zanieczyszczenie środowiska nas nie interesuje, powinniśmy wiedzieć, że plastik, a szczególnie niektóre jego rodzaje, negatywnie wpływa na nasze zdrowie i staje się także osobistym problemem każdego z nas.

Z danych Polskiej Izby Opakowań wynika, że nawet 45 proc. produktów spożywczych pakowanych jest w opakowania z tworzyw sztucznych (14/4/2017). Aż dziwne, że tylko tyle, bo można odnieść wrażenie, że wszystko jest obecnie sprzedawane w plastikowych opakowaniach - mleko, jogurt, ser żółty, parówki, mięso i wędlina, napoje, woda, kasza, ryż i papier toaletowy. Nawet warzywa i owoce często kupujemy zafoliowane na plastikowych tackach.

Nie ma się co dziwić, że producenci i sprzedawcy chętnie wykorzystują plastik, jest zwykle tańszy niż inne opcje opakowań. Konsumenci natomiast nie zawsze są świadomi, że jest to tworzywo, które może być niebezpieczne dla zdrowia. A nawet jak są świadomi, to nie bardzo widzą dostępną alternatywę.

Mikroplastik jest wszędzie!

Nie zastanawiamy się też nad tym, że plastik pod wpływem reakcji z różnymi substancjami może się rozkładać, reagować z otoczeniem, rozpadać się na mikrocząsteczki, które trafiają do środowiska. Dostają się one do naszego organizmu z wodą, z rybami, które zjadamy na obiad, z ryżem, który gotujemy w plastikowym woreczku.

Najgorsze dla środowiska nie są duże kawałki tworzyw sztucznych, ale produkty ich rozkładu, niewidoczne gołym okiem drobiny plastiku złożone z polietylenu i polipropylenu. Jak wyliczył dr Andres Cozaar z uniwersytetu w Cadizie, te mikrośmieci są obecne dzisiaj w ok. 88 proc. wód na naszej planecie. 

Mikroplastik to kawałki tworzyw sztucznych o średnicy poniżej 5 mm. Wykorzystywane są w różnego rodzaju produktach (np. kosmetykach), powstają także w sposób niezamierzony na skutek rozpadu większych kawałków plastiku pod wpływem działania sił przyrody, starzenia czy mechanicznego zużycia. Szacuje się, że 2 do 5 proc. wszystkich produkowanych tworzyw sztucznych trafia do mórz. Tam są spożywane przez zwierzęta morskie i wchodzą do łańcucha pokarmowego, a w ostatecznym rozrachunku mogą być konsumowane przez ludzi.

Wiadomo, że spożycie mikroplastiku przez organizmy żywe może prowadzić do zmian chorobowych przewodu pokarmowego, zapalenia tkanek, problemów z wątrobą, powstawania nowotworów i  zaburzeń hormonalnych. Mikroplastik może również ułatwiać przenoszenie toksycznych związków chemicznych i patogenów.

Znaczne ilości mikroplastiku wykryto w tuńczykach, homarach i krewetkach. Poza tym jest wysoce prawdopodobne, że żywność zostaje skażona tworzywami sztucznymi podczas różnych etapów przetwarzania lub w wyniku pakowania. Innym źródłem mikroplastiku w ludzkiej diecie jest sól morska, uzyskiwana przez odparowanie słonej wody. Mikroplastik wykrywano też w piwie, miodzie i wodzie butelkowanej.

Co zawierają plastikowe opakowania?

Chociaż jest coraz więcej badań naukowych wskazujących w jaki sposób chemikalia migrują z opakowań do żywności, to jednak ledwie zarysowują one ten problem. Tylko niewielka część z tysięcy chemikaliów stosowanych jako dodatki w opakowaniach do żywności została poddana rygorystycznym testom. Co najmniej 175 substancji chemicznych, które są znane jako niebezpieczne (tj. zaburzające gospodarkę hormonalną, płodność, zawierające mutageny lub substancje rakotwórcze) stosuje się w materiałach mających kontakt z żywnością w USA i Unii Europejskiej (UE).


Z 4000 chemikaliów zatwierdzonych w USA jako dodatek do opakowań na żywność, tylko około 1000 oceniono pod kątem wpływu na zdrowie i to często w wybiórczym zakresie.

Szkodliwe BPA

Bisfenol A, jeden z rodzajów plastiku zwany w skrócie BPA, to związek, który może występować w produktach codziennego użytku. Dodaje się go do tworzyw sztucznych, by uzyskać ich konkretne właściwości – twardość i wytrzymałość.

BPA możemy znaleźć, niestety, zwłaszcza w produktach mających bezpośredni kontakt z żywnością: plastikowych opakowaniach, szczególnie butelkach z wodą mineralną i dystrybutorach, torebkach foliowych do przechowywania, folii spożywczej, poręcznych woreczkach do gotowania (kasz, ryżu, soczewicy) i pieczenia (rękawy spożywcze), wnętrzu puszek aluminiowych z napojami, pomidorami, ciecierzycą, groszkiem, kukurydzą, konserwami mięsnymi i rybnymi. Może być obecny w przedmiotach dla dzieci i niemowląt: plastikowych zabawkach, gryzakach, smoczkach, butelkach; w szczoteczkach do zębów i kosmetykach, w których służy jako przeciwutleniacz, okularach, płytach CD, monitorach komputerowych, reflektorach samochodowych.

Z raportu Amerykańskiego Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej, który został opublikowany w listopadzie 2007 roku wynika, że najbardziej na dzienne spożycie BPA narażone są najmniejsze dzieci – ze względu na niską masę ciała.

Kiedy zatem kupujemy cieciorkę czy fasolę w puszce, musimy mieć świadomość, że wraz ze zdrowym produktem do naszego organizmu dostanie się też toksyczna substancja. Substancję tę można zidentyfikować. Jeśli jest w opakowaniu, powinien na nim znaleźć się symbol PC7 lub cyfra 7 wewnątrz trójkąta symbolizującego recykling.

Naukowcy alarmują, że toksyczny bisfenol A (BPA) znajduje się nawet w papierze wykorzystywanym do drukowania sklepowych paragonów. Kasjerzy i kasjerki w supermarketach są szczególnie narażeni na działanie tej szkodliwej substancji, którą zawierają bloczki papieru kasowego oraz części głowic w drukarkach kas sklepowych. Badania wykazały, że podczas dotykania paragonu suchą ręką pozostaje na niej ok. 0,2 – 6 mikrogramów BPA, ale kiedy ręka jest mokra, poziom ten wzrasta dziesięciokrotnie. 20 proc. BPA znajduje się w żywicach epoksydowych, które znajdują się w kleju używanym do produkcji samochodów. Niestety, żywica epoksydowa jest również ważnym składnikiem wypełnień dentystycznych. Impregnuje od środka puszki z konserwami.

Odkryto, że bisfenol ujawnia się z plastiku głównie pod wpływem zimna i ciepła, a następnie przedostaje się do naszego organizmu.

Częsty kontakt z bisfenolem może powodować zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu i problemy zdrowotne. BPA oskarża się o wzrost zachorowalności na raka, powodowanie bezpłodności, przyspieszonego dojrzewania płciowego i innych poważnych zaburzeń hormonalnych, zwiększanie prawdopodobieństwa zachorowania na chorobę Alzheimera, astmę czy depresję.

Wiadomo również, że BPA ma działanie antyandrogenne, czyli blokujące pracę głównych hormonów męskich. Oznacza to, że cząsteczki bisfenolu A zachowują się w organizmie jak żeński hormon – estrogen. Pociąga to za sobą zmiany również na poziomie ośrodków w mózgu, które wprowadzone w błąd, mogą zaburzać płodność i sferę zachowań seksualnych.

Niektóre badania wskazują, iż powoduje zaburzenia w układzie endokrynologicznym, które po pewnym czasie prowadzą do wystąpienia otyłości. Powolne działanie BPA jest możliwe już w łonie matki. Jeśli kobieta w ciąży pije na przykład wodę mineralną z butelki, do produkcji której użyto bisfenolu A, można mówić o potencjalnym ryzyku zakłócenia harmonijnego rozwoju płodu. Może nastąpić proces, w którym płód będzie gromadził zbyt duże zapasy tłuszczów. Po narodzeniu komórki organizmu dziecka będą miały zakodowaną informację, że należy jeść więcej, niż potrzeba. Zaburzony metabolizm będzie skutkował otyłością, z którą człowiek będzie się zmagał przez całe życie. Nawet zdrowo odżywiając się i stosując właściwe diety, nie poradzi sobie z nadwagą, gdyż jego organizm będzie nieumiejętnie gospodarował energią i niepotrzebnie ją magazynował.

Ftalany

To groźne dla zdrowia substancje powszechnie stosowane do zmiękczania plastiku i innych tworzyw sztucznych. Największy niepokój naukowców budzą ftalan dwu-2-etyloheksylu (DEHP) oraz ftalan dibutylowy (DBP). Najintensywniejsza ich absorpcja następuje z pożywienia. Stosuje się je do produkcji rakotwórczego polichlorku winylu, z którym żywność styka się w czasie przetwarzania, pakowania, przechowywania czy podgrzewania.

Ftalany możemy znaleźć w: butelkach i pudełkach plastikowych, foliach, wykładzinie PCV, mydłach i kosmetykach. Obecne są w naszych samochodach – w szybach powlekanych folią, deskach rozdzielczych, tapicerce foteli.

Ftalany mogą zakłócać gospodarkę hormonalną organizmu (tłumią wydzielanie testosteronu odpowiedzialnego za kształtowanie cech męskich), osłabiać płodność (szczególnie u chłopców), zakłócać rozwój narządów rozrodczych, powodować przedwczesny poród, a nawet wady wrodzone płodu, odpowiadać za nieprawidłową przemianę materii (stymulują wzrost wagi), niekorzystnie wpływać na fizjonomię i fizjologię.

 Tributylocyna (TBT)

To silnie trujący związek chemiczny, androgeniczny. Szczególnie niebezpieczny dla środowiska wodnego.

Kontakt z tą substancją mają także ludzie, ponieważ obecna jest w okrętowych farbach przeciwporostowych. Z kadłubów okrętów dostaje się do wody i możemy ją zjadać w owocach morza. Wchodzi w skład wielu tworzyw sztucznych i produktów konsumenckich, np. zasłon prysznicowych, podłóg winylowych, włókien dywanów, pianek poliuretanowych. Sporo TBT wykryto w kurzu, co może mieć znaczący wpływ na dzieci, bo przecież spędzają wiele czasu na podłodze i dywanie!!!

 Tributylocyna została skategoryzowana jako obesogen, czyli grupa związków chemicznych powodujących otyłość poprzez zwiększenie ilości komórek tłuszczowych oraz magazynowanie tłuszczu i zmianę metabolizmu (badania na myszach z 2010 roku, profesor Bruce Blumberg z UC Irvine Departments of Developmental & Cell Biology, Pharmaceutical Sciences and Biomedical Engineering).

Może zwiększać ilości genów i komórek macierzystych odpowiedzialnych za otyłość w kolejnych pokoleniach. Odpowiada, podobnie jak bisfenol A, za zaburzenia hormonalne i niewłaściwy rozwój płciowy.

Czy w ogóle wiemy jak używać plastiku?

Czy wiemy, że nie powinniśmy ponownie napełniać napojami plastikowych butelek, które kupujemy w sklepie z wodą czy napojem? Czy myślimy co dzieje się z taką butelkowaną wodą w samochodzie, gdy plastik raz się nagrzewa raz stygnie?

Przechowywana żywność podlega przemianom, które wpływają na jej skład chemiczny i fizyczny. Dodatkowo wpływ na żywność ma również sposób jej przechowywania, czyli to w czym ją trzymamy w lodówce. Badania dowodzą, że przechowywanie żywności w plastiku (szczególnie tym niededykowanym przechowywaniu żywności) ma negatywny wpływ nie tylko na dzieci, ale również na osoby dorosłe. Skorzystajmy zatem z dostępnych alternatyw, aby zachować zdrowie własne i naszych pociech.

W czym przechowywać żywność?

Obecnie nie jesteśmy w stanie wyeliminować plastiku z naszego codziennego życia. Możemy jedynie starać się zminimalizować jego szkodliwy wpływ na nasze zdrowie.

  • Starajmy się nie przechowywać żywności w plastiku!

A jeśli już:

  • Do przechowywania żywności używajmy tylko plastików oznaczonych cyfrą 2 (HDPE) i 5 (PP).
  • Nie podgrzewajmy w mikrofalówkach żywności w opakowaniach zawierających bisfenol (grupa 7), nie wlewajmy do nich gorących płynów i nie zmywajmy w zmywarkach.
  • Nie zostawiajmy butelek plastikowych PET z napojami na działanie słońca. Takie butelki poddane promieniowaniu UV słońca potrafią wydzielać szkodliwe toksyny do znajdującego się wewnątrz napoju.
  • Nie zostawiajmy butelek plastikowych z wodą w nagrzanym samochodzie. Badania pokazują, że poziom BPA wzrasta wtedy 1000-krotnie w wodzie w plastikowej butelce, która leżała na słońcu. Zwracajmy uwagę na to, jak w sklepach przechowuje się butelki z wodą mineralną podczas upałów.
  • Nie wlewajmy do plastikowych butelek ciepłej i gorącej cieczy, zwłaszcza do buteleczek dla dzieci i niemowląt (nawet jeśli producent zapewnia, że można). Pod wpływem wrzątku uwalnianie BPA wzrasta nawet 55 razy w porównaniu z zimna wodą. Badania wykazały, że po 9 latach używania butelki poziom wypłukiwanego bisfenolu był taki sam jak w nowym naczyniu.
  • Nie używajmy ponownie butelek PET (nie wlewajmy do nich kolejny raz wody ani soczku dla dziecka)!!!

Takie opakowanie, nawet po dokładnym umyciu, może wydzielać toksyczne chemikalia przy ponownym użyciu.

  • Nie używajmy plastikowych czajników elektrycznych.
  • Nie myjmy plastikowych przedmiotów w zmywarce (nawet jeśli producent zezwala), zwłaszcza butelek dla niemowląt i dzieci. Pod wpływem gorącej wody i ostrych detergentów te tworzywa sztuczne uwalniają szkodliwe substancje.
  • Nie używajmy folii aluminiowej, foliowych rękawów do pieczenia i woreczków do gotowania ryżu, kasz, soczewicy, a także folii spożywczej do pakowania żywności. Do jej produkcji wykorzystuje się polichlorek winylu. PVC podczas spalania wydziela dioksyny, w swej szkodliwości dorównujące nawet cyjankowi potasu.
  • Alternatywą dla powszechnie stosowanych plastików mogą być pojemniki szklane i papier. Dlatego po zrobieniu zakupów warto zadbać o to, aby w lodówce były one przechowywane w papierach lub szklanych naczyniach.

 

Wydaje się, że w dzisiejszych czasach jesteśmy skazani na plastik! Jednak musimy starać się od niego ostrożnie uciekać. Aby to się udało, najważniejsze jest podniesienie świadomości zagrożenia w społeczeństwie – dopiero wtedy poszukiwanie bezpiecznych zastępników plastikowych opakowań stanie się realne.

Ta świadomość powoli się budzi… 

Wg szacunków Polskiej Izby Opakowań w roku 2018 na rynku opakowań o wartości 10,4 mld euro „znalazło się” ok. 2% opakowań biodegradowalnych. Zakłada się, że wraz z rozwojem technologii ich produkcji oraz wymaganiami UE dotyczącymi ograniczenia opakowań z tworzyw sztucznych ropopochodnych, systematycznie rosnąć będzie udział opakowań biodegradowalnych (pochodzenia organicznego) w ogólnej strukturze rynku. Wg prognoz PIO w roku 2019, udział tych opakowań w rynku wyniesie 2,3%, w roku 2020 – 3,0%, zaś w roku 2025 przekroczy 10%, przy ogólnym udziale opakowań z tworzyw sztucznych wynoszącym 37,5%. Przypuszczalnie w roku 2025 pierwsze miejsce na rynku opakowań zajmować będą opakowania z papieru i tektury z udziałem 39,0% (to jest o prawie 4% więcej aniżeli w roku 2018) - Biuletyn Opakowaniowy, Rok 24, Nr 1/2019.

Oby te ostatnie prognozy zostały przekroczone!

Wykorzystano informacje z:

Plastik i zdrowie – Ukryte koszty życia na plastikowej planecie (luty 2019) - raport The Hidden Costs of a Plastic Planet (February 2019), Center for International Environmental Law

https://zdrowyprzedszkolak.pl/zdrowe-zywienie/484/nie-przechowujmy-zywnosci-w-plastiku.html

https://naturalnieozdrowiu.pl/oznaczenia-na-plastikowych-opakowaniach/

https://www.newsweek.pl/wiedza/zdrowie/jak-to-mozliwe-ze-jemy-plastik/0bnv0zl

https://ulicaekologiczna.pl/recykling/plastik-plastikowi-nierowny

https://domenasmaku.pl/era-plastiku/